wtorek, 22 marca 2011

Żyję cicho krwawiąc

Czuję się bardzo zagubiona. Chyba przegapiłam moment, w którym sytuacja wymknęła się spod kontroli. A zaczęło się niepozornie - ot, pewien rodzaj zemsty na byłej dziewczynie. Zgodziłam się być głównym elementem Jego planu i jednocześnie wywróciłam cały swój świat do góry nogami. Wszystkie ideologie życiowe, przepisy na idealne funkcjonowanie jako dojrzałej nastolatki, która nie reaguje pod wpływem impulsu. Ale nie mogłam postąpić inaczej. I z perspektywy czasu wiem, że gdybym mogła cofnąć czas, niczego bym nie zmieniała. Zawsze zgadzam się na Jego głupie pomysły i to się chyba nigdy nie zmieni, niezależnie od tego, że zawsze potem przeklinam w myślach siebie i swoje infantylne zachowanie. Jestem głupia. Naiwna. I może zakochana. Głupia czternastolatka. Młodsza. Idiotka. Powinnam go nienawidzić.
Moje projekty też ostatnio są do bani.

6 komentarzy:

  1. A o co tak dokładniej chodzi? Co to za plan? Możesz powiedzieć?

    OdpowiedzUsuń
  2. No i wszystko jasne. Ja tam Cię rozumiem, pewnie postąpiłabym tak samo.

    Śliczna sukienka <3

    OdpowiedzUsuń
  3. straaasznie podoba mi się wzorek na sukience. :33

    OdpowiedzUsuń
  4. Karolinne, chodzi o to, że mój były przyjaciel chciał zdenerować swoją byłą dziewczynę. W tym celu założył konto na Facebooku i ustawił sobie status "w związku" ze mną. A teraz okazuje się, że on prawdopodobnie się we mnie zakochał... To miała być tylko taka mała zemsta, a skończyło się dużej aferze. Cała sytuacja bardzo mi ciąży na sercu. :(

    OdpowiedzUsuń
  5. BĄDŹCIE RAZEM <3
    On pasuje do ciebie, ty do niego, tak myślę.
    Oluś, wiesz, co ja myślę.
    Czemu nie chcesz spróbować?

    OdpowiedzUsuń
  6. Już próbowałam... To jest ciężka sprawa. :( No dobra, powiem wprost: przeraża mnie wszystko, co wiąże się z takim związkiem. Już kiedyś to przerabialiśmy i nie czułam się zbyt dobrze.

    OdpowiedzUsuń